Nokturn

W tle gra Gymnopedies #1 Erika Satie. Czuję już ten duszący, przytłaczający aromat jesiennych liści; niebo jest zawieszone gdzieś między srebrem a brązem. Odbarwiają je chyba światła zapalonych przed chwilą latarni lub wydobywające się zza witryn sklepowych cynamonowe przebłyski. Nieważne. Tata trzyma mnie za dłoń. Tramwaj nieomal tratuje przechodnia, wgapia się w niego policjant. Depczę […]

Czytaj więcej

Ostrożność

Drętwieje ci dłoń Mi staje serce Gdy się spotykamy Przecinamy wzrokiem Wypuszczasz sztylet Ja spuszczam krew Niech czyjeś łzy Rozrzedzą jej krople Stal huknęła W piach czy gruz Karmazyn obmywa Bladą skórę Woda jednak Nigdy nie zmyje Z niej tej skazy Pierwszego zropienia Olek KnobelSkupiam się w swojej twórczości przede wszystkim na dwóch rzeczach – […]

Czytaj więcej