Cud narodzin

Cud narodzin. Dzień, w którym mogę wziąć małą kruszynkę na ręce i poprzytulać ją do siebie. Pomyśleć, jak to w ogóle możliwe, że istnieje, żyje, będzie dorastać. Może będzie strażakiem, może filozofem, może podbije świat. Niesamowita i niezapomniana chwila w moim życiu. Wpatrywałem się w jego niebieskie ślepia, zastanawiając się o czym myśli i czyw […]

Czytaj więcej

Śmierć

Ludzi w czarnych sukienkach i kostiumach zbierało się coraz więcej. Niektórzy z uśmiechem zaglądali do trumny, inni bali się spojrzeć na mnie w takiej chwili. Im dalsza rodzina, tym większe kapelusze i większe pióra z nich wystające. Trzeba było zrobić wrażenie na rodzinie, co z tego, że umarłam. Wdzięcząc się bardziej niż na różnych balach […]

Czytaj więcej