Stwórz Swoją Postać!

Zaczynając od początku, trzeba wybrać płeć, bez tego ani rusz. Kobieta, mężczyzna? Następnie wzrost, wagę, kolor skóry  i ilość mięśni. Przecież nikt nie chce tworzyć postaci grubej, mało umięśnionej i niskiej. Wtedy to, raczej wygląda się jak krasnolud niż człowiek. Ale kto ci zabroni zmienić rasę? A bądź elfką, krasnoludem, Hobbitem a nawet demonem. To twoja postać, kto ci broni?

Kluczowe jest stworzenie twarzy. Może dorysować nowy nos? Może dodać tu parę cudzych rąk i nogi podłużne jak u tancerki? Takim o to sposobem zostały nam tylko włosy. Brwi naturalnie cienkie, ale wyraziste. Rzęsy podłużne i piękne. Włosy o kolorze ciemnego kasztana, błyszczące niczym gwiazdy, będą się ciągnąć do połowy idealnie wyprofilowanych pleców. Ah Zapomniałem o oczach. To istotny element, ponieważ gdyby moja postać miała oczy od choćby jaszczurki to nie byłoby to zbyt miłe doznanie wpatrywać się takiej osobie w głąb duszy. Więc może oczy kota?! W sumie, lepiej nie. Niech zachowuje się jak kotek, niech lubi gdy ją się głaszczę, albo delikatnie smyra pod bródką, ale niech oczy ma duże, hipnotyzujące. Niech jej wzrok powala na łopatki.  Jeszcze usta. Nic szczególnego, typowe kobiece usta ciągnące do pocałunku. Tyle starczy.

Teraz czas na motoryczność tej oto postaci. Skoro ma już nogi tancerki to niech już się tak porusza. Niech umie tańczyć, trzymać ramę. Niech ma krok pełen wdzięku i gracji. Ma mieć taki krok, że chodzący z nią pod rękę facet, będzie czuł, że się upokarza chodząc tak niezgrabnie.

Głos. Oooo tak. Głos jest istotny. Co mi po takiej pięknej osobie, postaci, jak będzie mówiła głosem niemieckiej kelnerki z zapuszczonej karczmy. Niech dźwięk jej głosu będzie delikatny, przenikliwy. Aparat gębowy ma się poruszać w bardzo specyficzny sposób. Ma przykuwać uwagę i nie dawać się oderwać myślą od słuchania jej historii. Jednak głos i usta nie mogą przysłaniać oczu. To istotne, ponieważ inaczej straci ona ten magiczny urok swojej postaci. Ma tam być złoty środek, swoiste status quo między oczami, a ustami.

Wreszcie! Stworzyłem postać idealną. Taką o jakiej marzyłem, o jakiej śniłem. Nie można tu już nic ulepszyć. Tylko jest mały zgrzyt. Ta postać mnie nie pokocha, to proste. Taka postać już istnieje. To nie ja ją wykreowałem. Ależ ja jestem głupi. Miałem stworzyć nową postać, a nie opisywać moją najlepszą przyjaciółkę…

Podobne opowiadania

444

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *