Śmierć

Ludzi w czarnych sukienkach i kostiumach zbierało się coraz więcej. Niektórzy z uśmiechem zaglądali do trumny, inni bali się spojrzeć na mnie w takiej chwili. Im dalsza rodzina, tym większe kapelusze i większe pióra z nich wystające. Trzeba było zrobić wrażenie na rodzinie, co z tego, że umarłam. Wdzięcząc się bardziej niż na różnych balach […]

Czytaj więcej