Ostrożność

Drętwieje ci dłoń Mi staje serce Gdy się spotykamy Przecinamy wzrokiem Wypuszczasz sztylet Ja spuszczam krew Niech czyjeś łzy Rozrzedzą jej krople Stal huknęła W piach czy gruz Karmazyn obmywa Bladą skórę Woda jednak Nigdy nie zmyje Z niej tej skazy Pierwszego zropienia Olek KnobelSkupiam się w swojej twórczości przede wszystkim na dwóch rzeczach – […]

Czytaj więcej