444

Ciemna, deszczowa noc ochładza rozgrzane do czerwoności szare komórki. Jadę długą, czarną autostradą mijając znaki ostrzegawcze. Lecz nikt nie burzy mostów, nie stawia bram. Co jakiś czas widzę zjazdy zarówno w lewo, jak i w prawo. Jednak nie zamierzam zmieniać kierunku. Moim planem jest dostać się do ciebie, Ty jesteś moim planem. Droga ku tobie […]

Czytaj więcej

Noc

Poranek. Nie pamiętam tego. Wiem tylko z opowieści rodziny, iż kiedy ja bujałam się w kołysce, ty górowałaś nade mną, prezentując wszystkim swoją potęgę. Szczerzyłaś się w moją stronę, posyłając przy tym spojrzenia wystraszonym bliskim, którzy za wszelką cenę starali się mnie od ciebie zabrać. Później zaczęłam rosnąć, a ty ku zaskoczeniu wszystkich stawałaś się […]

Czytaj więcej

Niebo

Najlepiej wspominam te noce, które spędziłyśmy razem na dachu naszego bloku, obserwując gwiazdy. Najwięcej wtedy rozmawiałyśmy. Późnym latem niebo jest najczystsze i dzieją się na nim najciekawsze rzeczy — tak mi mówiłaś. Im dalej od centrum miasta, tym bardziej przejrzysty staje się obraz sklepienia. A im dłużej się mu przygląda, tym więcej szczegółów można dostrzec. […]

Czytaj więcej