Człowiek czy bestia?

Prastary, leśny Trakt prowadził między wysokimi dębami i białymi jak śnieg brzozami. Wszędzie było widać rozmaite gatunki drzew, grzybów, krzewów i kwiatów. Ale ten trakt wydawał się inny. Inny od wszystkich mi znanych. Wydawał się magiczny, a zarazem niemagiczny. Aura z niego bijąca potrafiła wytworzyć mrowienie przechodzące przez całe plecy, zmierzające do ud, przez łydki […]

Czytaj więcej

Artysta

Proszę państwa — oto wirtuoz. Spójrzcie tylko jak jego smukłe dłonie tańczą lekko po klawiszach fortepianu. Palce tak płynnie skaczą po nich aż zdają się ledwie je muskać! A widziałem, jak jeszcze przed rozpoczęciem gry pogłaskał delikatnie swój doskonały instrument — cóż za więź musi łączyć tego artystę z jego narzędziem! Oddajmy cześć tej więzi, […]

Czytaj więcej

Kolekcja

Każda z nich wisi na na tej nieskazitelnie białej ścianie. Żadna nie jest nawet przekrzywiona. Wszystkie są przecież zadbane. Powieszone w równych odstępach od siebie, jakby tworzyły religijny ołtarzyk. Zawieszone na srebrnych haczykach, które ciągną się jeszcze dalej, wyciągając do mnie swoje pazury. Zdaje mi się, że one nadal chcą więcej. Czekają tylko aż się […]

Czytaj więcej

Czas goni

Jest jedna taka noc w roku, kiedy większość trzyma się na nogach aż do rana. W tę noc można ulec zaproszeniom nawet najsłabiej znanych znajomych na nawet najmniej rozrywkowe imprezy. On lubił wszelkie zaproszenia, nawet te wynikające wyłącznie z poczucia konieczności — cenił sobie takie drobne akty pobłażliwości kierowane w jego stronę. W końcu był […]

Czytaj więcej

Noc

Poranek. Nie pamiętam tego. Wiem tylko z opowieści rodziny, iż kiedy ja bujałam się w kołysce, ty górowałaś nade mną, prezentując wszystkim swoją potęgę. Szczerzyłaś się w moją stronę, posyłając przy tym spojrzenia wystraszonym bliskim, którzy za wszelką cenę starali się mnie od ciebie zabrać. Później zaczęłam rosnąć, a ty ku zaskoczeniu wszystkich stawałaś się […]

Czytaj więcej