Kołysanka Lochów Loran

Yharnam — miasto pogrążone w chaosie swoich lekkomyślnych działań – podzieliło losy ruin cywilizacji, na których opierało swoje liche fasady. Rumowiska służyły za lochy i miejsca poszukiwań odpowiedzi na dziesiątki niezrozumiałych pytań dla żądnych wiedzy mieszkańców.  Lochy Loran były jedną z wielu takich konstrukcji. Owiane barwnymi legendami służyły jako postrach dla dzieci, które widywane były […]

Czytaj więcej

Jutro

Przez okno, zasłonięte firaną, nikła poświata księżyca wpada do pokoju. Pusta płyta zawieszona na nitce z lewej strony karnisza robi już kolejne okrążenie wokół własnej osi. Tym razem w drugą stronę. Światło, które się co chwilę odbija, rozjaśnia pomieszczenie, a zwłaszcza stare zabytkowe meble z ciemnego drewna. W witrynie piętrzą się zakurzone encyklopedie i ciężkie […]

Czytaj więcej

Niemy łabędź

Ciężkawy krok mężczyzny w zszarzałym, beżowym płaszczu wybijał miarowy rytm, rozbrzmiewając w całkowitej ciszy. Jego wyblakłe zielone oczy wpatrywały się surowo w jasnoszarą breję stworzoną ze śniegu i brudu ulicy, po której stąpał niemal otępiały. Błądził myślami po starych, nierozwiązanych sprawach, w kółko odtwarzając ich szczegóły. Chociaż za chwilę miał usłyszeć szczegóły kolejnego mrożącego krew […]

Czytaj więcej

Przeklęta Kropka

– Wstawaj kobieto! Mocny, stanowczy głos rozniósł się po pomieszczeniu w którym spałam. Pokoik miał jasno szare ściany. Bardzo dobrze komponowały się one z zasłonami w kolorze pudrowego różu wiszącymi w oknie, puchatym dywanikiem i moją pościelą w tym samym odcieniu. Ciepłą, miłą, bardzo wygodną pościelą. Nie ma opcji, że w ogóle ruszę się z […]

Czytaj więcej

Nokturn

W tle gra Gymnopedies #1 Erika Satie. Czuję już ten duszący, przytłaczający aromat jesiennych liści; niebo jest zawieszone gdzieś między srebrem a brązem. Odbarwiają je chyba światła zapalonych przed chwilą latarni lub wydobywające się zza witryn sklepowych cynamonowe przebłyski. Nieważne. Tata trzyma mnie za dłoń. Tramwaj nieomal tratuje przechodnia, wgapia się w niego policjant. Depczę […]

Czytaj więcej