Człowiek czy bestia?

Prastary, leśny Trakt prowadził między wysokimi dębami i białymi jak śnieg brzozami. Wszędzie było widać rozmaite gatunki drzew, grzybów, krzewów i kwiatów. Ale ten trakt wydawał się inny. Inny od wszystkich mi znanych. Wydawał się magiczny, a zarazem niemagiczny. Aura z niego bijąca potrafiła wytworzyć mrowienie przechodzące przez całe plecy, zmierzające do ud, przez łydki […]

Czytaj więcej

Kolekcja

Każda z nich wisi na na tej nieskazitelnie białej ścianie. Żadna nie jest nawet przekrzywiona. Wszystkie są przecież zadbane. Powieszone w równych odstępach od siebie, jakby tworzyły religijny ołtarzyk. Zawieszone na srebrnych haczykach, które ciągną się jeszcze dalej, wyciągając do mnie swoje pazury. Zdaje mi się, że one nadal chcą więcej. Czekają tylko aż się […]

Czytaj więcej