Ostrożność

Drętwieje ci dłońMi staje serceGdy się spotykamyPrzecinamy wzrokiem Wypuszczasz sztyletJa spuszczam krewNiech czyjeś łzyRozrzedzą jej krople Stal huknęłaW piach czy gruzKarmazyn obmywaBladą skórę Woda jednakNigdy nie zmyjeZ niej tej skazyPierwszego zropienia

Czytaj więcej

Czerwone światełko w ciemnościach

A co by było, gdyby wciąż trwał lockdown?… Tkwił w zamknięciu już kolejną dobę. Wciąż tylko te same meble, te same ściany, ten sam dom, który mimo tego, że był ogromny i piękny, stał się tak nudny, że szał ogarniał go, gdy miał chociażby dotknąć półek, wejść na schody. Brzydził się tym. Z początku nawet […]

Czytaj więcej

Śmierć

Ludzi w czarnych sukienkach i kostiumach zbierało się coraz więcej. Niektórzy z uśmiechem zaglądali do trumny, inni bali się spojrzeć na mnie w takiej chwili. Im dalsza rodzina, tym większe kapelusze i większe pióra z nich wystające. Trzeba było zrobić wrażenie na rodzinie, co z tego, że umarłam. Wdzięcząc się bardziej niż na różnych balach […]

Czytaj więcej