Wspomnienie Ostoi

Bardzo mgliste, niewyraźne, rozmazane – wspomnienie. Jakby nie przeżycia, a snu wyśnionego zbyt wiele razy, pozostawionego z tyłu umysłu, w kąciku, który już trochę przykryło kurzem. Nagle z powodów nigdy nie zrozumiałych, wróciło – i przypomina. Ciepło słońca na skórze. Teksturę polerowanego drewna pod palcami. Głosy delikatnych kroków tłumionych przez cienki, długi dywanik. Moich kroków. […]

Czytaj więcej