Wspomnienia w sepii

Moje dzieciństwo zachowało się na kolorowych zdjęciach w albumie. Fotografiach ukazujących barwne lata mej młodości. Granatowe rajtuzy, czerwone łopatki do piaskownicy czy błękitne oczy szmacianych lalek. Wszystko to zachowało się na tych wielobarwnych powierzchniach papieru, wtapiając w niego zaledwie fragmenty wspomnień. Pozostawiając je w niezakłamanych tonacjach. 

A jednak w mojej pamięci, odmiennie do prawdy ukazanej na zdjęciach, tamte lata zapisały się raczej w sepii. Lekko brązowe zabarwienia mrocznych wspomnień i jaskrawo-pomarańczowe tych jasnych, radosnych. Przeszłość od zawsze miała dla mnie miedzianą barwę. Bo historia jest zarówno przesycona metalicznym połyskiem, jak i zżerającą ją rdzą. Niebezpieczna i niszczejąca zarazem. Ale również piękna w swojej przemijalności, nietrwałości. Dlatego ukazana jest w mojej pamięci nie w kolorze, a w tej utrwalającej wspomnienia sepii.

A samo dzieciństwo pachnie niemal jak stara fotografia z zagięciami na rogach, małym zalaniem u góry odbitki i wypłowiałą datą u jej dołu. Młodość wygląda wręcz, jakby ktoś zatopił ją w tej ceglastej barwie. Przecież piękne było to słońce, gdy oglądało się je niemalże z perspektywy zwierzęcia, a nie dorosłego człowieka. A jaką teksturę miał tamten już historyczny świat? Czyżby taką jak piasek z piaskownicy? Lub ten z często odwiedzanej plaży? Wedle pamięci raczej jak ten z placu zabaw… 

Tak samo jest ze smakiem tego okresu – posmak herbaty z miodem i cytryną w zimowe miesiące i soku jabłkowego w letnie popołudnie w sadzie. Nawet słuch ma coś w sobie z tej sepii, kiedy w głowie odtwarzają się na nowo dawno już zagrzebane w głowie piosenki dzieciństwa, do których tańczyło się i śpiewało z tą dziecięcą energią.

Bo taka jest właśnie przeszłość. Po części już zapomniana. Po części jeszcze zachowana w umyśle. Po części zardzewiała. Po części wciąż połyskująca w świetle. 

Bo taka jest moja własna historia. Zachowana we wspomnieniach w sepii.

Podobne opowiadania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *