CV może wyglądać bardzo dobrze, rozmowa rekrutacyjna również może wypaść bez zarzutu. Dopiero codzienna praca pokazuje jednak, jak kandydat radzi sobie z obowiązkami, tempem pracy, współpracą z zespołem i sytuacjami, których nie da się odtworzyć podczas spotkania rekrutacyjnego. Dlatego część pracodawców wybiera model, który pozwala rozpocząć współpracę w formule pracy tymczasowej, a decyzję o stałym zatrudnieniu podjąć później.
Na czym polega model Try & Hire?
W modelu Try & Hire kandydat rozpoczyna pracę w firmie jako pracownik tymczasowy. Formalnym pracodawcą pozostaje wtedy agencja pracy tymczasowej, natomiast pracownik wykonuje swoje obowiązki u pracodawcy użytkownika, który organizuje jego codzienną pracę i kontroluje realizację powierzonych zadań.
Po określonym czasie firma może zdecydować, czy chce kontynuować współpracę i zatrudnić daną osobę bezpośrednio. Nie musi więc podejmować decyzji wyłącznie na podstawie CV, referencji czy krótkiej rozmowy. Ocenia pracownika podczas wykonywania rzeczywistych obowiązków.
Kiedy trudno ocenić kandydata podczas rekrutacji?
Try & Hire dobrze sprawdza się na stanowiskach, na których same kwalifikacje nie przesądzają o powodzeniu współpracy. Dotyczy to między innymi produkcji, magazynów, logistyki oraz wielu prac operacyjnych.
Pracodawca może sprawdzić, czy dana osoba przestrzega ustalonych godzin pracy, szybko uczy się procedur, osiąga wymagane tempo, dokładnie wykonuje zadania i potrafi współpracować z pozostałymi pracownikami.
Takich cech nie zawsze można wiarygodnie ocenić podczas rekrutacji. Kandydat może mieć odpowiednie doświadczenie, ale nie odnaleźć się w konkretnym systemie zmianowym albo organizacji pracy danego zakładu.
Gdy firma tworzy nowe stanowisko
Model może być przydatny również wtedy, gdy przedsiębiorstwo nie ma jeszcze pewności, czy nowe stanowisko będzie potrzebne na stałe. Dotyczy to choćby zwiększenia produkcji, uruchomienia nowej zmiany, rozbudowy magazynu czy pojawienia się większej liczby zamówień.
Pracodawca może obserwować zarówno pracownika, jak i samo zapotrzebowanie kadrowe. Po kilku tygodniach lub miesiącach łatwiej ocenić, czy stanowisko powinno pozostać w strukturze firmy.
Try & Hire działa również w drugą stronę
Okres współpracy daje informacje także pracownikowi. Kandydat poznaje zakres obowiązków, sposób zarządzania, godziny pracy, zespół oraz warunki panujące w zakładzie. Może więc świadomie ocenić, czy chce związać się z danym pracodawcą na dłużej.
Ma to znaczenie szczególnie tam, gdzie sama nazwa stanowiska niewiele mówi o rzeczywistym przebiegu dnia pracy. Bezpośrednie doświadczenie pozwala obu stronom uniknąć decyzji opartych na błędnych wyobrażeniach.
Kiedy warto rozważyć zatrudnienie po okresie współpracy?
Stałe zatrudnienie ma sens wtedy, gdy pracownik regularnie osiąga oczekiwane wyniki, dobrze radzi sobie z powierzonymi zadaniami i chce rozwijać się w firmie. Pracodawca zna już jego sposób pracy, a kandydat wie, czego może oczekiwać od stanowiska.
Try & Hire może więc ograniczyć ryzyko nietrafionej rekrutacji tam, gdzie najwięcej informacji o kandydacie daje dopiero codzienna praca. Zamiast przewidywać, jak dana osoba poradzi sobie po zatrudnieniu, firma może oprzeć decyzję na rzeczywistym przebiegu współpracy.

