Agonia kubka

Niestety jest. Niestety, ponieważ znowu wisi. Znowu jest zmuszone poczuć ten sam Ból Życia Na Uboczu. Życia na krawędzi. Życia, które w każdej chwili, nawet w krótkim impulsie niedopatrzenia, nierównowagi, chwilowego błysku dysharmonii, może po prostu się skończyć, albo utracić swoje wartości. Odłamać się. Ukruszyć się (a więc częściowo przestać-istnieć). Czy też Połamać się. Jest więc w ciągłym niebezpieczeństwie, które zaspokajająco podsyca ciągłą czujnością. Nie może się ruszać. Za ten Jedyny Koniec uważa […]

Czytaj więcej

Jutro

Przez okno, zasłonięte firaną, nikła poświata księżyca wpada do pokoju. Pusta płyta zawieszona na nitce z lewej strony karnisza robi już kolejne okrążenie wokół własnej osi. Tym razem w drugą stronę. Światło, które się co chwilę odbija, rozjaśnia pomieszczenie, a zwłaszcza stare zabytkowe meble z ciemnego drewna. W witrynie piętrzą się zakurzone encyklopedie i ciężkie […]

Czytaj więcej

Niemy łabędź

Ciężkawy krok mężczyzny w zszarzałym, beżowym płaszczu wybijał miarowy rytm, rozbrzmiewając w całkowitej ciszy. Jego wyblakłe zielone oczy wpatrywały się surowo w jasnoszarą breję stworzoną ze śniegu i brudu ulicy, po której stąpał niemal otępiały. Błądził myślami po starych, nierozwiązanych sprawach, w kółko odtwarzając ich szczegóły. Chociaż za chwilę miał usłyszeć szczegóły kolejnego mrożącego krew […]

Czytaj więcej

Przeklęta Kropka

– Wstawaj kobieto! Mocny, stanowczy głos rozniósł się po pomieszczeniu w którym spałam. Pokoik miał jasno szare ściany. Bardzo dobrze komponowały się one z zasłonami w kolorze pudrowego różu wiszącymi w oknie, puchatym dywanikiem i moją pościelą w tym samym odcieniu. Ciepłą, miłą, bardzo wygodną pościelą. Nie ma opcji, że w ogóle ruszę się z […]

Czytaj więcej

Hedera helix

Zielone pędy pną się i wspinają przez okno. Próbują owinąć się wokół płaskich ścian, uczepić najmniejszego choćby pyłku na suficie. Wiją się i wdzięczą, wyciągając swoje zielone listki, szczupłe gałązki, czepliwe, długie palce… Upojenie ohydą pnączy sięga daleko, korzeniąc się w płucach, gdzie rośnie w siłę brzmieniem salw i trąb. I tak to właśnie jedno […]

Czytaj więcej